f16
RSS
poniedziałek, 28 marca 2011
Wciaganie i wyciaganie

Trzeźwość jest stanem względnym. Trzeźwym się bywa! Zwłaszcza, gdy w granicach administracyjnych krążą Ci ze zwisem w kolorze szturmówki. I Ci którym się wydaje,ze są kopią bez oryginału i czytają wielkich tego świata w miękkich okładkach, w wersji kieszonkowej, ale sami schować się do kieszeni nie pozwalają. Drukują się za to co jakiś czas na żółtym papierze.

A ja chwilowo drukuje się tu. Bo do innych druków brakuje mi 16 stron znormalizowanego maszynopisu opatrzonych hasłem wnioski. Nie wyciągam ich, wciągam tylko dym, nie bacząc na to, że szkodzi mnie i osobom w otoczeniu. Otoczenie ma charakter podmiotu rozproszonego i żaden tlenek węgla zaszkodzić mu nie może. Wzruszył mnie ten dym. W oko się wciągnął

środa, 16 marca 2011
Nie jestem w rozpaczy

Nie środkowy gierek, nie kamienica taka Toporowa - od lokatora, ale wczesna IKEA. Spie i z Ikeą, i w Ikei.  Pije z niej, komputer mi na niej stoi i ubrania mi w niej leżą. I biało wszędzie. Jak w szpitalu, Takim drogim, prywatnym. I widok jest. W agencji, która mieszkania wynajmuje powiedzieliby, ze na Wawel. Jak się człowiek wychyli fizycznie, jak wino wychyli to i Wawel zobaczy.  Jak to w Krk. I opary są. Historyczne. Znad Monte Cassino. I opleciona czerwonym szalikiem czekam na przystanku i wyglądam jak ten mak. Jest też zbyt radośnie, bo dramaty rozstania przezywa się w ciszy, głośno wolno tylko płakać w poduszkę. Ale nie płacze. Za to on czasem dzwoni jak mu minuty zostają.

niedziela, 29 marca 2009

Bonus tracki, wersje rezyserskie na spiraconych DVD...wszystko ladnie gromadzi sie w folderach z dopiskiem in plus. ale czasem latwiej jest zgubic..na przyklad godzine,

60 minut zabiera....juz ....zaraz ...teraz... logika kalendarza....ktora przebija logike autopromocji wszystkich kanalow w szczytowej amplitudzie prime time! Jedynym wysoko uprzemysłowionym państwem, które nie wprowadziło zmiany czasu na czas letni jest Japonia. Czasem granice administracyjne jednak ciesza! A cieszy tez to

poniedziałek, 09 marca 2009
Kukulka's esparanto!

Dluga zima oslabia czujność.  Marzec przelewa się nadmiarem i niedoborem. Rownowaga utonela w esperanto latajacych jak kukulki k...rrw! Za to niedowagi i  nadwagi jest w nadmiarze! Statystyczne rekordy idiolektu bija slowa - kupa i dupa...a dowolnymi formantami...

 NIE CHCE TERAZ WIOSNY!!!!!!

A nadomiar niedomiarow:

 „sygnały niezdrowego zainteresowania docierają co jakiś
czas, podobnie jak pocztówki z odległych miasteczek
sygnowane beznamiętnym "do zobaczenia" przez kogoś,
w kim można się było zakochać, tylko przegapiło się
okazję. pozostawanie w przyjaźni z niezliczoną
ilością niedoszłych mężów i żon jak kolekcjonowanie
kapsli z niemożliwością wygrania jeszcze czegoś ponad
to, co już się otrzymało. a trzeba wkalkulować
mieszanie imion, rosnące rachunki telefoniczne,
niespodziewane wizyty.”
 

 

PS.Nie chce mieć kolejnego telefonu

PS2

Czytam sobie, pijac herbate  na uspokojenie-pobudzenie i wzmocnienie, zapis codziennych zmagan kolegi Korwaksa http://korwaks.blox.pl/html. Wzruszam sie laczac sie z nim w dolach/niedolach. i nagle sonde mi ow blox proponuje....Czy zycie ma sens..mysle..dobra chwila refleksji nie jest zla...i kontempluje warianty..i wiem...mam..odkrylam, chce zaznaczyc i wtedy wyskakuje okienko,ze moja przegladarka ma srap-apy i nie zezwala..Byc ograniczonym przez wlasnorecznie zainstalowanego explorera....bezcenne.

poniedziałek, 08 grudnia 2008
Czasem dzwonisz w niewaznej sprawie...

Ręce mam teraz bardziej spokojne
Do miasta już tak się nie rwę
Wciąż lubię wiatr i trochę czytam
(...)Jestem wciąż niejasna, niesyta



Czasem dzwonisz w nieważnej sprawie
I to jest prawdziwy test
Nic już nie wiem, nie pytam prawie
I tylko ten stuk, ten stukot w głowie...

A dokladniej kolporter zaraz po otwarciu oczu...Pewne okna na ul.S...Momenty mego miasta :)

.Rok zmienil tyle,ze calosc nie odtwarza sie dluzej niz 30 sekund

piątek, 07 listopada 2008
Kulturowy Hattrick
 

Papiez jest Niemcem, prezydent USA Afroamerykaninem, nowy Bond gejem

salony Pendereckiej zamienily sie w pelna zapachu Djarumow Szewska

dozywotnie miejsce przy oknie w gornej Pauzie, do ktorej wpada sie z coraz wiekszym oporem i

otrzezwienie... nad ranem w dekafencji

tunczyk najlepiej smakuje po 20 w empiku wsrod japonskich komiksow

kulturowy Hattrick rozgrywa sie w okienkach gg

na kulturalny coraz mniej tutaj miejsca...

czwartek, 06 listopada 2008
 

1,50gr

bez plyty

z dodatkami wychodzi drozej

Retro-wrazliwosc kosztuje tyle co precle na szewskiej

Czasem pokazuje sie w wersji dla foreigners

wychodzi 2 euro

i zostaje w postaci kolorowych krawatow z Marais

przypomina to...wylaczajac fonie!

A spokoj ma smak migdalow i sens tarota

poniedziałek, 03 listopada 2008

Wielkopolska i slask przebijaja Wawel...

nic dodac nic ujac!!!!!!!!

niedziela, 26 października 2008
GENIUS LOCI

Opiekuncze duchy lazni zamiast do domu,

przeprowadzily przez

most, niekoniecznie zwodzony



dobrze czasem budzic sie w sloncu,

zasypiac ...przy tym:

Czasem dobrze tez... gdzies miedzy stokrotkami na niebieskim tle

a umywalka czuc sie bezpiecznie. A w ogole to jesien ma smak i kolor toffi!

FREGATA
 

Jezioro wygladalo jak snieg

ktorego koniecznie chce sie sprobowac

PROBOWALISMY...

kajakow, kapieli w basenie bez wody..ALE...

Prawdziwa proba sil okazal sie litrowy Dzak D./zabity/zapity hektolitrami naleczowianki

w obliczu tej walki spiewalismy kawalki klasy d...e...f....g....

klasy..watpliwej:

Ale, co wazniejsze, probowalismy tez cos sobie udowodnic:

UDOWODNIC,ze mozna

rozmawiac o czyms innym niz R.

ze można to rzucic, zapomniec,

prosto ze studia miec wyrysowane wyjście w zupelnie inne zycie,

i można o ile nie jest sie...radiotami!

RADIOCI – gatunek powstaly z polaczenia medium jakim jest radio

i bandy idiotow, ktorzy kochaja:

siedziec w ciemnosci i czekac az zapali sie czerwona lampka

bandy, do ktorej mam zaszczyt nalezec

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5